Geneza Oidów
Pomysł na Oidy przyszedł do mnie jak najprawdziwszy zew Intuicji - nagle, z nikąd, gwałtownie i ogarnął mnie całą. Czułam go bardziej niż rozumiałam, jak sen umykający po przebudzeniu. Wiedziałam, że ma być o Oczach,
o realnym działaniu Intencji, o ochronie,
odrazu przyszła też do mnie nazwa Oid.
Był zimowy poranek w Amsterdamie, ja sama byłam pogrążona w depresji, niedługo po załamaniu nerwowym.
Ten koncept pojawił się jak iskierka w ciemności i natchnął mnie radością, poczułam całą sobą,
że muszę się w to zanurzyć, że to moja ścieżka. Poddałam się temu, choć nie wiedziałam dokąd prowadzi. Początkowo chodziło tylko o tatuaże, ale szybko Oidy rozlały się po całej mojej praktyce twórczej i życiu.
Praca wokół Oidów to moja droga z samych głębin rozpaczy, ku światłu i miłości.
Nazwa "Oidy" zainpirowana jest polskim słowem "Oczy", angielskim zwrotem "the Odds"
(szanse powodzenia), a jak zorientowałam się później, końcówka -oid służy do tworzenia rzeczowników o znaczeniu „podobny, jak” z sugestią niepełnego lub niedoskonałego podobieństwa do elementu głównego: human + oid = humanoid (przypominający człowieka, ale nie do końca taki sam).
Dzięki Oidom mogę przyglądać się temu, czego ludzkie oko nie widzi. Zauważając, że choć wszystko co istnieje, powstało z tego samego pyłu gwiezdnego i światła, nic się nigdy nie powtarza, zgłębiam tajemnice życia.
OIDY
MAGICZNE OCZY.
ZRODZONE Z MIŁOŚCI
BY CZYNIĆ DOBRO
I SPEŁNIAĆ ŻYCZENIA.
JESTEM ICH MATKĄ,
KRÓLOWĄ I KAPŁANKĄ.
NADAJĘ IM MOCY
POPRZEZ INTENCJĘ,
A ONE STAJĄ SIĘ
NOŚNIKAMI ENERGII,
W JAKIEJ POWSTAŁY.
PROWADZONA INTUICJĄ,
FANTAZJUJĘ NA TEMAT ELEMENTÓW OKA,
UŻYWAJĄC GO JAKO
SYMBOLU OCHRONY
I WYŻSZEJ ŚWIADOMOŚCI.